autor strony: inż Ryszard Chustecki
SHL Gazela i inne ...
 
Dwa lata temu  (tzn.w 2001 r.)  w wakacje dowiedziałem się, że ten 
motocykl znajduje się u sąsiada mojego kolegi - w pewnej wsi w woj. 
mazowieckim  (gdzie rok w rok spędzam wakacje). Poniewaz  jestem 
miłośnikiem starej motoryzacji natychmiast wybrałem się do własciciela 
SHL-ki. Jak się okazało - motocykl stał w szopie. Koła oraz cały silnik 
były zanurzony w sianie. Był to drugi właściciel. Trochę później okazało 
się, że pierwszym włascicielem byl 80-letni pan, od którego moi rodzice 
kupili dom  (wychodzi na to, że eshaelka wróciła "na stare mieci"). 
Motor był w niezlym stanie  (a największym jego plusem było to, że był 
w 100% kompletny). Dokumenty pojazdu dzięki uprzejmosci własciciela 
zostały odzyskane z wydzialu komunikacji w pobliskim miasteczku. 
Ponieważ mój tata jest inzynierem mechanikiem a ja byłem jego 
pomocnikiem  przy pracach renowacyjnych - w ciągu roku motocykl 
wyjechał z garażu w idealnym stanie. Do sprzedania zmusił mnie remont 
mojego zabytkowego samochodu, jakim jest Skoda 110 RS z 1975r. 
Niestety, nie posiadam na razie zdjęcia tej SHL-ki  po wyremontowaniu , 
natomiast posiadam zdjęcia zaraz po zakupie.    Gdy tylko wykonam 
zdjęcia motocykla w obecnym stanie, przeslę  je Panu.  
27 sierpnia 2003                                                                      Bartosz Babecki

 
duże? –»
SHL M 11 W2 -  motocykl w stanie spoczynku... przez 
kilka lat  był "zakonserwowany" w sianie!  Ale to siano 
nie służyło mu -widać- dobrze. Zresztą zobaczcie sami, 
co  spod siana wygrzebał  Bartek.